Gotujemy…

Najpiękniejsze okolice ani nawet najprzyjemniejsze towarzystwo nie zastąpi nam regularnych, kalorycznych posiłków. Organizm nasz, zmuszony do zwiększonego wysiłku, domaga się podczas wędrówki także zwiększonych dawek pożywienia. Jest to niezwykle ważna sprawa i nie należy jej lekceważyć. Jeśli bowiem będziemy głodni stracimy ochotę na oglądanie zabytków i do zabawy, staniemy się niecierpliwi, mniej skoncentrowani, bardziej wrażliwi na zimno, zmęczenie. Zanim przejdziemy do szczegółowych porad dotyczących spraw kulinarnych warto poznać trochę wiadomości ogólnych: Wyżywienie turysty musi być bardzo kaloryczne, bogate w witaminy, ale jednocześnie również lekkostrawne, smaczne i możliwie urozmaicone. Bez względu na to czy uczestnicy żywią się w zakładach gastronomicznych na trasie (jadłodajnie, bufety, restauracje), czy też przygotowują pożywienie we własnym zakresie główny posiłek dzienny należy spożywać zawsze przed dłuższą przerwą lub po przebyciu całego etapu dziennego. Powinno się jeść regularnie 3 razy dziennie w tym co najmniej 1 posiłek musi być gorący, a pierwszy nie wprost przed wymarszem (ok. 1/2 godz. przed ruszeniem na szlak), ostatni 12 godziny przed snem. Na letnich wycieczkach, w czasie wędrówki w upalne dni, trzeba unikać zbyt tłustych (np. wieprzowiny) i zbyt obfitych posiłków a wprowadzać do jadłospisu możliwie więcej owoców, jarzyn, pieczywa i nabiału, a również słodyczy.

Cześć, mam na imię Ewelina i pracuję w biurze podróży. Od zawsze chciałam podróżować, gdy zaczęłam to robić, wiele horyzontów przede mną się otworzyło. Chciałabym Wam pomóc wybrać odpowiedni nocleg, miejsce i cel podróży!