Niebezpieczeństwa na wycieczkach

Chodzić tylko wyznaczonymi szlakami, bowiem zejście z wytyczonej, ubezpieczonej ścieżki wyprowadza turystę najczęściej w trudny, skalisty teren, Omijać, o ile się tylko da, płaty śniegu zalegające latem strome żleby. Pośliźnięcie się na zlodowaciałym śniegu kończy się zazwyczaj ciężkimi obrażeniami. W przypadku zabłądzenia starać się po własnych śladach wrócić do miejsca, gdzie znajduje się oznaczenie szlaku i wtedy kontynuować wędrówkę własną trasą. Jeżeli nie możemy znaleźć szlaku, należy bezwzględnie wzywać pomocy.  Pomocy wzywa się sygnałem świetlnym lub głosowym sześć razy na minutę w odstępach dziesięcio sekundowych. Odpowiedź że usłyszano wołanie jakimkolwiek sygnałem świetlnym lub głosowym trzy razy na minutę w odstępach dwudziestosekundowych. Natychmiast po usłyszeniu wołania o pomoc należy zawiadomić o tym albo najbliższe schronisko, albo najbliższą stację ratunkową GOPR. Należy starać się, aby meldunek był w miarę dokładny: gdzie zdarzył się wypadek, ile osób jest poszkodowanych i jakim obrażeniom uległy, pomoże to bowiem ratownikom w przeprowadzeniu akcji. Próby udzielania pomocy we własnym zakresie są mowa tu o terenie trudnym niewskazane, gdyż mogą pociągnąć za sobą wypadek „ratownika”. Z kwestią ratownictwa łączy się zakaz hałasowania w górach cisza ułatwia usłyszenie wołania o pomoc, a szybkość rozpoczęcia akcji jest przecież często podstawową sprawą.

Cześć, mam na imię Ewelina i pracuję w biurze podróży. Od zawsze chciałam podróżować, gdy zaczęłam to robić, wiele horyzontów przede mną się otworzyło. Chciałabym Wam pomóc wybrać odpowiedni nocleg, miejsce i cel podróży!