Ogrzewanie namiotu

W miejscu gdzie ma stanąć namiot wykopujemy w ziemi dół głębokości 3035 cm i średnicy ok. 25 cm. Na jego dno wsypujemy 10-centymetrową warstwę popiołu z ogniska, następnie sypiemy 20-centymetrową warstwę dobrze wyżarzonych w ognisku węgli drzewnych (uwaga: węgle muszą być gorące, rozżarzone, ale nie mogą dymić!), oraz ponownie warstwę popiołu z ogniska. Całość przykrywamy cienką warstewką ziemi. Poziom zawartości dołka powinien być niższy, niż poziom podłogi w namiocie. I dopiero teraz rozkładamy namiot. Jeśli namioty stoją od dłuższego czasu trzeba odchylić część podłogi i w tym miejscu zainstalować „ogrzewanie”. Ten zaimprowizowany kaloryfer wydziela duże ilości ciepła, tak, że w szczelnie zapiętym namiocie można spać nawet bez śpiworów. Urządzenie „działa” przez całą noc, a rano można nawet użyć wyjęte z dołka węgle do rozpalenia ogniska.

Cześć, mam na imię Ewelina i pracuję w biurze podróży. Od zawsze chciałam podróżować, gdy zaczęłam to robić, wiele horyzontów przede mną się otworzyło. Chciałabym Wam pomóc wybrać odpowiedni nocleg, miejsce i cel podróży!