Turysta-kajakarz

Turysta-kajakarz powinien wziąć z sobą koniecznie, oprócz trampek lub pionierek, wysokie buty gumowe. Przydadzą się one w wypadku, gdy trzeba będzie brodzić w wodzie, a dno jest kamieniste, zamulone albo zanieczyszczone różnymi odpadkami. W przypadku braku butów gumowych wystarczą tzw. pepegi, stare sandały czy klapki. Zastąpią one także buty turystyczne, gdyż i tak podczas płynięcia w kajaku nie będzie się ich używać. Także i turysta wędrujący na rowerze zabierze ze sobą inne buty niż piechur, lżejsze, ale o dość twardym spodzie (najlepiej specjalne pantofle kolarskie niestety są drogie). Inna potrzebna mu będzie też peleryna przeciwdeszczowa, gdyż powinna w razie deszczu okryć również bagażnik i kierownicę. Oczywiście i inne musi mieć spodnie: szerokie i spięte pod kolanami, tzw. pumpy. Najbardziej różni się ubiór turysty narciarza, gdyż wędruje on w zupełnie innych warunkach zimą. Wszystko więc musi mieć cieplejsze, w tym spodnie kroju narciarskiego albo ciepłe tzw. pumpy z podwójnymi, gęstymi skarpetami do kolan. Do wędrówek potrzebne są także i inne buty bardzo mocne, cięższe o twardej powierzchni, dostosowane do nart (obcasy wysunięte do tyłu). Najlepsze są specjalne tzw. buty biegowe. W żadnym wypadku nie nadają się buty „zjazdowe”, gdyż są za mało elastyczne, za ciężkie, niewygodne (opinają nogę ponad kostkę) w marszu, no i za drogie. Turysta-narciarz zabiera ze sobą także rękawice pięcio- palcowe na mniejsze mrozy i dwupalcowe, podwójne (np. wełniane wewnętrzne i brezentowe, zewnętrzne) na większe mrozy, oraz ciepłą czapeczkę typu górskiego, nawet wtedy, gdy przy skafandrze czy kurtce puchowej jest kaptur. Nie należy również zapominać o ciepłym wełnianym szaliku.

Cześć, mam na imię Ewelina i pracuję w biurze podróży. Od zawsze chciałam podróżować, gdy zaczęłam to robić, wiele horyzontów przede mną się otworzyło. Chciałabym Wam pomóc wybrać odpowiedni nocleg, miejsce i cel podróży!