Turystyka kajakowa należy do jednej z najciekawszych form turystyki kwalifikowanej

To powoduje, że rokrocznie zwiększa się liczba osób spędzających wolny od pracy i nauki czas na spływach kajakowych. Jednakże jest to sposób wędrowania, który poza umiejętnością pływania i znajomością przepisów i znaków wodnych, kondycji fizycznej wymaga też znajomości zasad dość specyficznej techniki kajakowania: wsiadania, wysiadania, wiosłowania itp. Sporo kłopotów mają z tym początkujący turyści-kajakarze. Nieraz zdarza się, że mimo dysponowania odpowiednią siłą znacznie odstają na szlaku od innych, młodszych i słabszych. Każdy początkujący turysta-wodniak powinien wiedzieć, że:  Należy, tak jak w innych rodzajach turystyki kwalifikowanej, unikać przeforsowania organizmu, norma dzienna wynosi: 58 km pod prąd, 1016 km na wodach stojących, 1320 km z prądem. Najprzyjemniej płynie się szlakami wodnymi na małych rzekach, wijącymi się wśród lasów, krzewów. Brzegi większych rzek są mniej ciekawe, przeważnie zabudowane. Płynąć należy „gęsiego” (w szyku torowym) z przerwami od kilku do kilkunastu metrów. Pierwszy kajak to jednostka kierownika, on wskazuje drogę, reguluje tempo. W środku powinien płynąć ratownik, a na końcu zastępca kierownika, obserwujący cały zespół. Kajak znosi się na wodę zawsze bez bagaży (zsuwając go dziobem i trzymając za rufę). Kajak mocuje się przy brzegu cumką tak, by dziób był skierowany pod prąd (na wodzie stojącej pod wiatr).

Cześć, mam na imię Ewelina i pracuję w biurze podróży. Od zawsze chciałam podróżować, gdy zaczęłam to robić, wiele horyzontów przede mną się otworzyło. Chciałabym Wam pomóc wybrać odpowiedni nocleg, miejsce i cel podróży!